*Wieczór*
Siedziałam na brzegu łóżka i patrzyłam przez szklaną szybę ...
Na noc zawsze zostawały 2 pielęgniarki i 1 ochroniarz
Widziałam jak pielęgniarki wychodzą do domów, bardzo chciałam mieć
tą jedną rzecz jaką mają oni wszyscy ... ' WOLNOŚĆ '.
Nie miałam zegarka ale tak na oko była 20. Na dworze było już bardzo ciemno.
Wstałam z łóżka i podeszłam do plastikowej pleksy , mój pokój znajdował się koło
wyjścia. Podeszłam do drzwi, mój wzrok skierowany był na podłogę, podniosłam go
na zamek, wyciągnęłam rękę przed siebie nie spuszczając wzroku z drzwi
powoli zaciskałam rękę w pięść. Moja ręka nie zmieniła pozycji ale była już do końca
zaciśnięta, przekręciłam rękę w lewo czekając na charakterystyczny dźwięk przekręcenia
zamka ... po chwili drzwi strzeliły i uchyliły się w stronę korytarza. Uśmiechnęłam
się sama do siebie, bo bardzo dawno używałam swoich mocy i nie wiedziałam
czy jeszcze działają. Wyszłam po cichutku na korytarz stanęłam za ścianą, wychyliłam
lekko głowę i popatrzyłam w dwie strony, na korytarzu nie było nikogo poza mną.
Szybkim krokiem ruszyłam w stronę drzwi, gdy je popychałam słyszałam za sobą
krzyki pielęgniarek, ale mnie to już nie obchodziło pierwszy raz od 5 lat poczułam
to wspaniałe uczucie ' Wolność '. Biegałam po korytarzach szukając jakiegoś
otwartego wyjścia na zewnątrz. Znalazłam wyjście po 10 min. biegania i szukania
Wybiegłam na dwór i biegłam tylko że teraz w kierunku tego czego pragnęłam
już od dawna. Wybiegając z terenu szpitala poczułam szczęście, ale za razem
przerażenie. Gdzie mam pójść? Co mam ze sobą zrobić? Skąd mam wziąć pieniądze?
Tyle pytań brak jakichkolwiek odpowiedzi!
Odwróciłam się i nie chętnie spojrzałam na Szpital. Na tablicy wiszącej na bramie
wjazdowej widniał napis
" Publiczny Szpital Psychiatryczny w Surrey "
Boże gdzie ja jestem ... Nie mam pieniędzy, ubrań, jedzenia
- Hmm .. no cóż zawsze dawałam radę to dam i teraz - mruknęłam do siebie
Ruszyłam w stronę jasnych świateł, sądzę że tam jest centrum tego dziwnego miasta.
Droga wydawała się nie mieć końca ... cały czas szłam prosto, mijałam latarnie, domy,
kamienicę, pijaków siedzących na przystankach i tak w kółko
Zaczęłam rozmyślać o swoich dawnym życiu, dlaczego rodzicie mnie tam zamknęli
Przeszłość
- Mamusiu ? a gdzie my jedziemy ? - zapytałam
- Kochanie ty jedziesz na takie wakacje, odpoczniesz sobie a potem do nas wrócisz
Moja matka oszukiwała mnie na każdym kroku, rodzice uznali mnie za wariata, dlaczego ?
Bo rozmawiałam ze zwierzętami ... Na początku wszyscy mówili im ' To taki wiem przejdzie jej '
Nie przechodziło, a nawet pogłębiało się we mnie. Gdy miałam 10 lat miałam iść do 4 klasy.
Mieli nadzieje że pochłonie mnie nowe otoczenie nowi znajomi że znajdę sobie przyjaciela.
Lecz ja zamiast szukać znajomych, miałam inne zmartwienie. Moim przyzwyczajeniem było
czytanie w myślach innym dzieciom. Na pierwszej lekcji chciałam szybko poznać myśli innych
Sprawdziłam już wszystkie dziewczynki, gdy miałam zacząć chłopców, już na pierwszym
z nich, nic nie słyszałam. Nie widziałam o co chodzi, patrzyłam się na niego cały dzień.
I nic nie słyszałam ...
Po pierwszym dniu, gdy wróciłam już do domu pobiegłam do mamy. I powiedziałam jej, że
nie mogłam przeczytać jego myśli jednego chłopca, mama zaczęła się śmiać, zabolało mnie to, pobiegłam do swojego pokoju i schowałam się po kołdrą.
Właśnie wtedy zaczęły się coraz większe kłopoty
Na dworze było zimno ja byłam ubrana w krótki rękawek i leginsy ...
Byłam już bardzo blisko miasta. Gdy weszłam na rynek na środku stał duży zegar wskazywał
4;30 rano. Bardzo długo zajęło mi dojście. Pochłonęły mnie myśli i wizje przeszłości.
Czułam że mój brzuch domaga się jedzenia, rozejrzałam się dookoła, zaczęło robić się jasno.
W parku ujrzałam chłopaka spacerował sobie tak po prostu o tej porze ?
Wydawało mi się to trochę dziwne, ale to była jedyna możliwość by coś zjeść.
Zaczęłam kierować się w jego kierunku
Gdy byłam już wystarczająco blisko by zobaczyć jego wygląd trochę się wystraszyłam.
Był cały w tatuażach w ręku trzymał papierosa, ubrany był cały na czarno, zaczęłam się zastanawiać
czy się nie wycofać. Gdy nagle on obrócił głowę w moim kierunku.
Popatrzył na mnie. Czułam jak ogląda mnie z każdej strony
- Wiesz że jest środek nocy i na dodatek jest Jesień ?- zapytał oburzonym ale za razem miłym głosem
- Wiem... - powiedziałam
- To czemu jesteś tak kiepsko ubrana? - Podszedł do mnie
- Bo nie mam innych ubrań - powiedziałam szczerze mówiąc trochę się wystraszyłam gdy do mnie podszedł
Ściągnął skórzana kurtkę i mi ją podał
- Masz - powiedział i uśmiechną się serdecznie
- ym dziękuje ? - nie jestem przyzwyczajona do tak serdecznych ludzi
- Gdzie mieszkasz ? - Odwiozę cię do domu
- Jaa . .. yy .. Ja się przejdę nie trzeba - odwróciłam się i miałam odchodzić ale on złapał mnie za ramię.
- odwiozę cię ! - złapał mnie za rękę i pociągną mnie za sobą
Dopiero teraz wpadłam na pomysł żeby przeczytać mu w myślach przecież on może chcieć mnie zgwałcić. Skoncentrowałam się aby użyć mocy. A tu niespodzianka nic nie słyszę...
Wyrwałam się z uścisku jego dłoni
- Ty nie jesteś człowiekiem ! Czego ode mnie chcesz!?! - Zaczęłam krzyczeć
- Co ty wygadujesz! To kim jestem jak nie człowiekiem? - powiedział spokojne
- Nie wiem ale na pewno nie człowiekiem ! - Nie mogłam się uspokoić
- Skąd masz takie wnioski ? - zapytał przyglądając się mi podejrzliwie
- No bo ja nie słyszę co ty myślisz ! Czyli nie jesteś człowiekiem ! - krzyknęłam w tym właśnie momencie zdradzając fakt że również nim nie jestem.
- Czyli ty też nim nie jesteś - uśmiechną się
- Ja .. Nie wiem tak w sumie kim jestem - Posmutniałam i usiadłam na ławce która stała koło nas
- Ja jestem wilkołakiem - Uśmiechną się i usiadł koło mnie
- Mówisz to tak bez problemu ? - trochę się zdziwiłam, że się z tym nie ukrywa
- Skoro i tak już wiesz, że nie jestem normalny i ty też nie jesteś normalna chyba możesz wiedzieć kim jestem nieprawdaż ? - zapytał a uśmiech nie znikał mu z twarzy
- W sumie masz rację - uśmiechnęłam się
- To gdzie mam cię zawieść ? - zapytał
- Jak mamy być dla siebie szczerzy to ja dziś ... uciekłam z Psychiatryka .. - powiedziałam
- Dużo z nas tam ląduje .. ale mało z nas z tam tond ucieka. Jestem Nial Horan a ty ? - uśmiechną się
- Cat Wright :) - odwzajemniłam uśmiech
- To co kotku dziś śpisz u mnie ? - Zaśmiał się
- Ej ! Nie mów tak do mnie , Jeśli chcesz - wstałam
- To chodź - również wstał i ruszyliśmy w stronę samochodu
Na parkingu stało
Ferrari . Zdziwiłam się, czyli on jest bogaty
Bogaty wilkołak hmm brzmi nie źle
wsiadłam do auta zapięłam pasy i ruszyliśmy w absolutnej ciszy
Jechaliśmy kilka minut, wyglądałam przez okno nie poznawałam okolicy
nagle zobaczyłam wielki
dom
Niall podniósł rękę w której trzymał pilota, pierwsze otworzył bramę a następnie garaż
Zjechaliśmy do podziemnego
garażu , w którym stało jeszcze kilka samochodów
- Nie mieszkasz sam ? - zapytałam zdziwiona
- Nie Mieszkam z 4 kolegów jutro ich poznasz choć pójdziemy na górę - wychodząc z samochodu spojrzałam na zegarek no nieźle 6 : 46
Wysiadłam i ruszyłam za moim nowy znajomym, Niall podszedł do windy wsiedliśmy do niej po czym nacisną guzik z napisem 1
Winda ruszyła
- Nial ?
- Tak ?
- Dlaczego zabrałeś mnie do siebie do domu ?
- Bo jesteś inna , nie jesteś człowiekiem, muszę ci pomóc
- A twoi koledzy są ludźmi ?
- Nie to 4 wampiry
Winda stanęła gdy drzwi się otworzyły
Niall złapał mnie za rękę i pociągną za sobą , wpadliśmy do jednego z pokoi
- To moja sypialnia - Uśmiechną sie i podszedł do szafy z której wyciągną swoją koszulkę i dresy
- Proszę to dla ciebie - Wręczył mi ubrania i wskazał palcem drzwi prowadzące do łazienki
poszłam się przebrać
Gdy wróciłam do pokoju Niall leżał na łóżku w samych bokserkach
zabrałam mu jedną poduszkę i koc leżący zboku i położyłam się obok niego ..
Obudziły mnie promienie słońca wpadające przez okno
Podniosłam nie chętnie głowę, zegarek wskazywał 11 : 38
Rozglądnęłam się dookoła Nialla nie było za to pokoju wyglądał jak pobojowisko
meble był podrapane, zasłony zerwane poduszki porozrywane ..
_________________________________________________________________________
Hej i jak 1 rozdział może być :) mam na dzieję że linki będą działać
Zostawcie komentarze proszę <3